Portretowo z Nelly

Moja sunia jest nieusłuchana to prawda, którą znam od wielu lat 😛 Podstawowe komendy zna, ale własnie… i tu jest to ale… albo je wykona albo nie 😀 Pomimo upływu lat, bo za kilka dni kończy 10 lat, jest wesołą, pełną werwy i energii sunią. W ostatnią chwilę zanim roztopił się śnieg, wybrałyśmy się na przechadzkę po lesie z aparatem. Nelly miała uszkodzenie rogówki oka, został jej wykonany zabieg Keratektomii w Lecznicy dla zwierząt przez P. Bandurę, za co dziękuję, bo mamy uratowane oko 🙂